Gemini 3 Pro w Antigravity: pierwsze wrażenia po 48 godzinach
Google wpuścił Gemini 3 Pro do agentowego IDE Antigravity. Sprawdziliśmy przez 48 godzin, jak radzi sobie na realnym, polskim projekcie.

Antigravity, agentowe IDE Google, od premiery stoi na Gemini 3 Pro. Wzięliśmy je na 48 godzin na realny, polski projekt: refaktor średniej wielkości aplikacji w Astro i dopięcie integracji z API płatności. Poniżej konkrety, a nie foldery marketingowe.
Co to w ogóle jest
Google pokazał Gemini 3 Pro i Antigravity razem, 18 listopada 2025. Antigravity nie jest zwykłą wtyczką z podpowiedziami. To środowisko, w którym pracujesz jak architekt, a agent dostaje bezpośredni dostęp do edytora, terminala i przeglądarki, planuje zadanie i sam je wykonuje, raportując postęp w formie „artefaktów“. Narzędzie jest dostępne w publicznym preview za darmo dla osób prywatnych, działa na macOS, Windows i Linuksie, i pozwala przełączać model (obok Gemini 3 Pro obsługuje Claude Sonnet 4.5 i GPT-OSS).
Co robi dobrze
Dwie rzeczy rzucają się w oczy od razu. Pierwsza to okno kontekstu rzędu miliona tokenów. Przy dużym repo agent realnie „widzi“ projekt, zamiast zgadywać z paru otwartych plików. Przy refaktorze aplikacji w Astro nie musiałem ręcznie wklejać kolejnych plików do kontekstu, żeby zrozumiał, jak połączone są komponenty i layouty.
Druga to prędkość i samodzielność w zadaniach wielokrokowych. Przy integracji płatności agent sam rozpisał plan, dopisał obsługę webhooka, dorzucił obsługę błędów i od razu odpalił to w terminalu, żeby sprawdzić, czy się kompiluje. Model dobrze łapie tok „napraw, sprawdź, popraw“, zamiast oddawać kod i zostawiać Cię z zgadywanką, czy w ogóle działa.
Gdzie trzeba trzymać rękę na pulsie
Nie wszystko było gładkie. Zdarzały się nadgorliwe zmiany poza zakresem promptu. Prosiłem o poprawkę w jednym module, a agent przy okazji „ulepszał“ sąsiednie pliki, których nie ruszałem. Efekt: trzeba czytać diffy przed zaakceptowaniem, a nie klikać „zatwierdź wszystko“ w ciemno. To nie jest wada tylko Antigravity, tak zachowuje się większość agentów przy zbyt luźnym poleceniu, ale przy modelu tak chętnym do działania kosztuje realną czujność.
Druga uwaga dotyczy danych. Warto z góry ustalić, co wpuszczasz do chmury Google i czy dla Twojego projektu to akceptowalne. Przy prywatnym repo klienta to nie jest detal, tylko decyzja do przemyślenia przed pierwszym uruchomieniem.
Jak wypada Gemini 3 Pro jako model
Sam model, w oderwaniu od IDE, plasuje się wysoko w niezależnych rankingach. Według danych Artificial Analysis (pobrane 2 lipca 2026) Gemini 3 Pro to Intelligence Index na poziomie 39,6, przy cenie 2 USD za milion tokenów wejściowych i 12 USD za wyjściowych. Po kursie ok. 3,65 zł/USD to jakieś 7,30 zł i 43,80 zł za milion tokenów. To nie jest najtańsza opcja, ale w Antigravity dla osoby prywatnej płacisz na razie zero, więc próg wejścia jest niski.
Artefakty, czyli agent pokazuje, co zrobił
Jedną z rzeczy, które odróżniają Antigravity od zwykłego czatu, są „artefakty“. Zamiast wypluć ścianę tekstu, agent dokumentuje swoją pracę w formie czytelnych podsumowań: co planuje, co zmienił i dlaczego, oraz jak sprawdził, że działa. W praktyce to wygodne, bo łatwiej ocenić i zaakceptować pracę, gdy widzisz jej tok, a nie sam efekt końcowy.
Model potrafi też sam walidować własny kod, na przykład odpalając go w terminalu albo klikając po interfejsie w przeglądarce, żeby zobaczyć, czy zmiana faktycznie działa. To skraca pętlę „napisz, sprawdź, popraw“ i zdejmuje z Ciebie część ręcznego testowania, choć końcowa kontrola nadal należy do człowieka.
Trzy rzeczy, które warto ustawić na start
Z naszego testu wynika kilka praktycznych wskazówek. Po pierwsze, opisuj zadanie z jasnym zakresem i wprost mów, czego agent ma nie ruszać, bo to najskuteczniej hamuje nadgorliwe zmiany. Po drugie, pracuj na osobnej gałęzi w Gicie, żeby w razie czego łatwo cofnąć całą sesję. Po trzecie, przy wrażliwym projekcie z góry przemyśl, co wpuszczasz do chmury, i rozważ, czy zadanie nadaje się do narzędzia działającego na cudzych serwerach.
Werdykt po dwóch dniach
Antigravity z Gemini 3 Pro to poważne narzędzie do pracy agentowej, a nie zabawka. Duży kontekst i sprawne prowadzenie zadania od planu do sprawdzenia w terminalu robią różnicę przy większych projektach. W zamian musisz oduczyć się bezmyślnego akceptowania zmian i pilnować zakresu.
Pełne, tygodniowe porównanie z Claude Code opisaliśmy osobno w zestawieniu Antigravity kontra Claude Code. Jeśli chcesz zacząć od zera i nie zgubić się w pierwszej godzinie, mamy też poradnik pierwszych kroków w Antigravity.
Opanuj AI‑coding w 5 minut. W każdy poniedziałek.
Konkretne premiery, analizy cen i jeden trik, który przyspieszy Twoją pracę. Po polsku, bez żargonu, prosto na maila.